Otyłość brzuszna a ryzyko zachorowania na choroby serca

Pewne geny, potrafią zwiększyć szansę posiadania sylwetki w kształcie jabłka, co może powodować występowanie zwiększonego ryzyka zachorowania na choroby serca czy cukrzycy typu 2-go. Do takich wniosków doszli liczni naukowcy badający powiązanie otyłości brzusznej z występowaniem innych chorób organizmu.

Otyłość brzuszna a choroby serca i cukrzycaBadanie polegało na zbadaniu zależności stosunku obwodu pasa do bioder. Koncentrując się na 48 genach, związanych z tymi dwoma częściami ciała, naukowcy opracowali genetyczną ocenę ryzyka. Grupa badanych osób liczyła około 400.000 i skupiała jedynie osoby dorosłe. W celu zapewnienia maksymalnej miarodajności badania, ocena ryzyka została dodatkowo skorygowana o wskaźnik masy ludzkiego ciała – potocznie określany jako BMI.

Badanie potwierdziło, że rozmiar brzucha ma znaczenie. Bazując na genetycznym wyniku każdej z przebadanych osób, dowiedziono, że każde zachwianie równowagi w zależności między obwodem pasa, a bioder zwiększa ryzyko zachorowania na choroby wieńcowe o 46%. Natomiast ryzyko wystąpienia cukrzycy typu 2-go, wzrasta aż o 77%!

Ludzie posiadający genetyczną predyspozycję do posiadania dużego brzucha wykazują również tendencję do posiadania wyższego poziomu cukru, ciśnienia krwi i trójglicerydów, a więc czynników sprzyjających wystąpieniu cukrzycy i chorób wieńcowych.

Dbając o siebie i walcząc z otyłością brzucha, jesteśmy wstanie obniżyć ryzyko zachorowania na wspomniane choroby o co najmniej 50%. Pamiętajmy, że osoby z genami powodującymi ten rodzaj otyłości, nie są skazane na choroby serca. Decydujące znaczenie w tym przypadku mają nie geny a nasz styl życia, aktywność fizyczna, dieta i ilość snu.

 

Na podstawie: Journal of American Medical Association.