12 Najgorszych rad dla kobiet w ciąży

Kiedy jesteś w ciąży, można powiedzieć, że w pewnym sensie Twoje ciało nie jest już „całkowicie zależne od Ciebie”. Zmienia się perspektywa odbierania Ciebie przez wszystkich otaczających Cię ludzi, którym wydaje się, że mogą komentować, co i ile jesz, czy ćwiczysz i nawet to jak chodzisz.

Ciąża - przesądy i średniowieczne rady

Poniżej znajdują się niektóre z najgorszych porad (również tych dawnych) jakie można dać kobiecie w ciąży. Liczymy na wiele uśmiechów podczas czytania tego tekstu Wink.

1. Zakładaj gorset

W epoce wiktoriańskiej kobiety bardzo często nosiły gorsety, nie zważając na wyraźne przeciwwskazania odradzające takiej praktyki. Ciasne sznurowania mogły zaszkodzić rozwijającemu się płodowi, nie wspominając już o potencjalnych uszkodzeniach wszystkich miękkich narządów wewnętrznych. Mimo wszystkich tych potencjalnych komplikacji kobiety w tamtych czasach nosiły gorsety w czasie ciąży. Firmy w swoich działaniach promocyjnych reklamowały „gorsety ciążowe” podobnie jak dzisiejsze pasy ciążowe. Jednak musimy zdać sobie sprawę, że gorsety nie były projektowane do wspomagania wzrostu ciążowego brzucha. Ich zadaniem jest maksymalne wyszczuplenie ciała, nawet kosztem ograniczenia częściowego zakresu ruchu. Faktem jest , że wiele osób przyszło na świat w epoce wiktoriańskiej, a nie wszyscy z nich urodzili się jako „potwory”, ponieważ ich matki nosiły gorsety podczas ciąży. Często kobiety pod koniec ciąży zamykały się w swoich domach, stroniąc od kontaktu z społeczeństwem. Najprawdopodobniej było to spowodowane faktem nie noszenia gorsetu podczas ostatnich miesięcy przed porodem. Choć powszechne stosowanie gorsetu odeszło w zapomnienie pod koniec epoki edwardiańskiej, niektóre kobiety zafascynowane nimi nosiły je wciąż nawet w 20 wieku.

2. Nie jedz!

Pewna Pani we wspomnianym okresie wiktoriańskim była zwolennikiem głodówki w czasie ciąży jako sposobu na uniknięcie rosnącego brzucha. Co ciekawe nie była jedyną osobą głoszącą tę teorię. Rekomendowała spożywanie zmniejszonych o połowę posiłków biorąc pod uwagę wielkość dań zjadanych przed zajściem w ciążę. W 1956 roku został opublikowany artykuł w gazecie, który udało się zachować w archiwach do dnia dzisiejszego. Polecał ścisłą dietę jako odpowiednią dla kobiet w ciąży, mającą na celu utrzymanie ciała w dobrej (szczupłej) sylwetce. Oczywiście w tym okresie nie można było spodziewać się żadnych sensownych porad. Po tym wszystkim kobiety odczuwały wzmożone poranne mdłości mające katastrofalne skutki dla ich zdrowia a w szczególności dla płodu.

3. Przesądy

W nawiązaniu do średniowiecznej tradycji, w tamtych czasach uważano, że pokarmy spożywane przez kobietę w ciąży mają bezpośrednie odniesienie do wyglądu dziecka i mają wpływ na jego konkretne cechy. Zgodnie z dawnymi wierzeniami z XV wieku, zjedzenie króliczych głów może doprowadzić do urodzenia dziecka z zajęczą wargą. Zjedzenie głowy ryby powinno skutkować u dziecka posiadaniem warg bardziej odwróconych i zwróconych ku górze jak w przypadku ryb. Natomiast spożycie miękkiego sera mogło doprowadzić do posiadania przez chłopca małego penisa. Tutaj akurat możemy zaobserwować, ciekawy zbieg okoliczności ponieważ, jest to właściwe podejście, jednak z całkowicie innych przesłanek. Ser niepasteryzowany znajduje się na liście produktów „zakazanych” podczas ciąży, ponieważ występuje w nich bakteria listerii. Łączenie pokarmów z możliwością przenoszenia ich cech na nienarodzone dzieci zachował się jeszcze do XIX i XX wieku, tutaj można przytoczyć przykład kobiet z około 1900 roku, którym kazano unikać słodkich albo kwaśnych pokarmów, takich jak ogórki aby ich dziecko nie „odziedziczyło” po nich „kwaśnego uosobienia”.

4. Unikaj wiśni

Nie należy rzucać wiśni w kobiety w ciąży, ponieważ trafienie w twarz może spowodować ślady na ciele dziecka. Podobnie z truskawkami lub czerwonym winem.

5. Nie uczęszczaj na wydarzenia sportowe

Oglądanie sportów może wywołać zbyt duże emocje jak dla ciężarnej kobiety, w odniesieniu do instrukcji dla kobiet w ciąży z 1940 roku. Zapewne dotyczyło to groźby przedwczesnych narodzin dziecka lub komplikacji związanych z nagłym, silnym stresem.

6. Nie czytaj

Będąc w ciąży należy unikać nie tylko oglądania zmagań sportowych. Badania przeprowadzone przez jedną z organizacji charytatywnych w Wielkiej Brytanii, wspierające badania nad przebiegiem ciąży i poronieniami pokazywały, że doradzano kobietom, by unikały „ekscytujących książek, zapierających dech w piersiach zdjęć czy kłótni w rodzinie”.

7. Zapal sobie

Lekarze byli świadomi złego wpływu matczynego palenia papierosów na rozwijający się płód od 1920 roku. Uczeni przeprowadzając jedno z pierwszych badań, potrafili zauważyć, że podczas palenia przez matkę papierosa bicie serca płodu gwałtownie wzrosło – efekt ten nazwano „tytoniowym sercem”. Późniejsze badania łączyły palenie papierosów przez kobiety w ciąży z niską wagą noworodków, wzrostem poronień i ich zgonów. Niestety w owym czasie środowisko lekarzy wykazywało tendencję do nierozgłaszania tych problematycznych tematów. W latach od 1940 do około 1958 firmy tytoniowe promowały swoje produkty, reklamami w których występowali „lekarze” zachwalający dobroczynne skutki palenia papierosów w ciąży, ze względu na ich relaksacyjne właściwości. Dopiero w 1960 roku badania dotyczące wpływów palenia podczas ciąży na zdrowie dziecka zostały udostępnione szerszej publiczności. Mimo tego faktu, od 1980 roku popularność palenia wśród matek malała, na co miała wpływ przeprowadzona w USA kampania informacyjna skierowana dla przyszłych matek.

8. Nie ścinaj włosów

Istnieje bardzo stary przesąd, który w zasadzie utrzymuje się również do dzisiaj który zakazuje ścinania włosów w trakcie ciąży. Dokładnie nie wiadomo dlaczego jest takie przeświadczenie. Jedni mówią, że ścinanie włosów w salonie może doprowadzić do uszkodzenia płodu przez działające suszarki. Druga, bardziej prawdziwa wersja teorii głosi, że podczas skracania włosów ścinamy siły witalne dziecka. Kobiety będąc w ciąży posiadają dużo bardziej błyszczące i dużo grubsze włosy, jak po drogich zabiegach odżywiających (ten efekt utrzymuje się do 3-4 miesięcy po urodzeniu dziecka). Jest to wynikiem licznych hormonów produkowanych przez organizm kobiety podczas ciąży. Przez ten efekt, zaczęto łączyć fakt ciąży i zdrowych włosów z ich potencjalnym wpływem na zdrowie nie narodzonego dziecka. Oczywiście nie ma to nic wspólnego z dzieckiem jednak biorąc pod uwagę jak stara jest to swojego rodzaju legenda, niektórym osobom jest ciężko nie uwierzyć w jej prawdziwość. Jedynym racjonalnym powodem, dla którego niekoniecznie powinno się ścinać włosy podczas ciąży są hormony, które mogą podsunąć niekonwencjonalne pomysły które po okresie 7 miesięcy zostaną na jeszcze nieco dłużej, a ocena efektu metamorfozy może okazać się nie do końca korzystny.

9. Seks sprawy

W średniowieczu uważano, że jeśli dziecko zostało poczęte z mężczyzną, który miał „brudne i śmierdzące” stopy, jego potomek odziedziczy po ojcu pewien stopień „smrodu”. Ponadto pierwsze dziecko poczęte przez rodziców pierwszy raz współżyjących razem, według głoszonej teorii, w życiu miałoby być osobą nieporadną.

10. Nie podnoś rąk ponad głowę

O dziwo, nawet dziś niektóre kobiety słyszą porady od swoich babć i innych starszych członków rodziny, zakazujące podnoszenia rąk ponad głowę, szczególnie w bardziej zaawansowanej ciąży. Ma to na celu zminimalizować ryzykowność owinięcia szyi dziecka przez pępowinę. Oczywiście jest to absolutną nieprawdą. Nie masz czym się przejmować i możesz spokojnie np. powiesić pranie nawet jeżeli będziesz musiała to robić z wyprostowanymi rękoma nad swoją głową.

11. Nie patrz się na małpy

W starożytności uważano, że kobieta wpatrując się w daną rzecz, osobę lub zwierzę przeniesie pewne cechy obserwowanej rzeczy na dziecko. W 1858 roku, arcyksiężna Zofia, teściowa cesarzowej Elżbiety, pisała do syna cesarza Franciszka Józefa, aby ostrzec go o miłości do zwierząt jego ciężarnej żony. Uważała, że księżna nie powinna spędzać tyle czasu z papugami, szczególnie w pierwszych miesiącach ciąży, ponieważ mogą wyniknąć z tego komplikacje takie jak upodobnienie dziecka (pod kątem rozwoju również) do ptaków.

12. Kilka słów o porodach

„Ciężkie” porody były często śmiertelnymi porodami pomiędzy XIX a XX wiekiem, chodź i teraz w niektórych zakątkach świata można doświadczyć tych samych problemów co dawniej. By pomoc kobietom przed pojawieniem się cesarskiego cięcia, kleszczy, chloroformu czy przede wszystkim procedur określających potrzebę dezynfekcji rąk przez lekarzy, położne wymyśliły kilkanaście „sztuczek”. Według podręcznika zdrowia dla kobiet z XI wieku, w trudnym lub nie postępującym porodzie powinna być zastosowana kąpiel z dodatkiem ziół. Boki, brzuch, biodra i pochwa powinny być namaszczone olejkiem z fiołków lub róż. Zabiegi te miały doprowadzić do polepszenia stanu psychicznego kobiety i próbować ją choć odrobinę odprężyć w tej ciężkiej sytuacji.

Jednym słowem, średniowieczne rodzenie jak i cała ciąża były strasznym doświadczeniem dla kobiet.